Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 14 lutego 2012

Walentynki coś więcej

No więc tak jak dziś obiecałam będzie dziś o Walentynkach. Ja akurat nie mam drugiej połówki. I nie czekam cały dzień na róże, czekoladki czy misia z serduszkiem. No i nie wiem czy moje gadki na coś się wam zdadzą.
Ale przez spędzanie dużo czasu z moją przyjaciółką która dosyć często zmienia chłopaków albo się rozstaje z nim a potem do niego wraca, moja następna znów kocha się w starszych chłopakach ze szkoły i to w bardzo wielu. Druga zaś szuka  chłopaków na czacie którzy mieszkają na drugim  końcu polski i ich związek oparty jest tylko a esemesach (nawet do siebie nie dzwonią) przypatrując się tym związkom wyciągnęłam z tego wiele wniosków i mam nadzieje że ja takich błędów nie popełnię (ale w końcu mówi się że człowiek uczy się na własnych błędach). Ale miało byc o WALENTYNKACH więc życzę wszystkim zakochanym dużo miłości, wytrwałości i tak dalej. A wszystkim singla którzy chcą się zakochać zakochania się <3




A teraz coś co łączy się z moją miłością o której wspominałam w wczorajszym poście

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz