Łączna liczba wyświetleń

sobota, 4 lutego 2012

Monotonia

Nie miałam pojęcia o czym dziś. Na  początku myślałam że zawsze bd wiedział o czym napisać albo coś. Ale nie sądziłam że nie bd wiedziała o czym napisać. Bo w tygodniu jakoś łatwiej się pisze. ;P
No właśnie a co z ta monotonią chciałam opisać jak wygląda mój zwykły dzień. Chyba tak jak każdego ;D
Ale nw o czym dziś napisać więc napisze o tym ;D
Więc tak wszystko zaczyna się od 5.50 ogólnie wtedy muszę się rozbudzić i pomyśleć w co mam się ubrać ;)
Wstaję o 6.00 idę wziąść  prysznic myję włosy suszę, prostuję no i tak dalej. to trwa mniej więcej do 6.40 oczywiście razem z ubraniem się. Śniadania nie jadam. Piję tylko herbatę  muszę się jeszcze spakować . O 7.15 mam autobus. chociaż lekcje zaczynam dopiero o 8.10. Ale wiadomo jak to w stolicy bywa ;D
Tak jak napisałam lekcje zaczynam o 8.10
Najbardziej nie lubię języka niemieckiego. Za to lubię chemię, biologię, historię, wos . No jeszcze nie lubię fizyki może dlatego że mamy trochę nudnego nauczyciela.
Do domu wracam ok.16.00 i czeka tam na mnie mój pies ( labrador ) który chce wyjść na dwór.Więc nie mam wyboru i muszę iść  na dwór gdzie teraz jest mniej więcej cały czas ok. -18stopni . Oczywiście jestem przed blokiem jakieś 15 min . Wracam do domu. Jem coś .  Odrabiam lekcje. Ok 18.00 wracają moi rodzice z pracy. A potem włączam laptopa zakładam na uszy słuchawki i słucham mojej muzyki. Wtedy nic już nie ma znaczenia wyłączam się tak na jakieś 3 godziny. I wtedy jestem tylko w moim świecie ;D


A teraz gdyby nie pewna piosenka M.M dziękuje za nią bo bez niej bym nie napisała dziś nic

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz