Mhy... dziś nie poszłam do szkoły bo można pow że się nie wyspałam. Pow mamie że boli mnie gardło i głowa. Pewnie wiele z was tak czasami robi. Ale wkońcu się wyspałam i jutro pójdę do szkoły i nie usnę na lekcji chociaż jutro u mnie w szkole jest turniej więc odwołają pewnie połowę lekcji.
Ale ja miałam pisać dziś o przyjaźni. Każdy w naszym wieku ma taka jedną osobę która jest najważniejsza .
Mamy wielu przyjaciół. Ale tych kilka osób nie zamienili byśmy za nic. Prawda?
Ja dziękuje moim przyjaciółką za to że nawet jeśli nie mam dla nich czasami czasu to i tak nigdy mnie nie zostawią. Dziękuję im za to że jesteśmy od sb daleko bo od września chodzimy do innych szkół, ale one o mnie nie zapomniały. Dziękuje im po prostu za to że są i za to że bd, za to że wiedza jeśli mam doła, za to że potrafią ze mną wytrzymać, za to że mnie rozumieją, za nasze odpały, za wspólnie spędzone chwile. I za to że nawet jeśli coś do mnie mają to mi to pow a nie to ukrywają. Za to że mi wierzą i nie muszę im nic udowadniać.
Że nie obrarząja się na mnie za byle co. Że w pewnej chwili po prostu przestają się do mnie odzywać a ja nw o co im chodzi.
ZA TO WSZYSTKO WAM DZIĘKUJĘ
I naprawdę nie wiem co bym bez was zrobiła.


Fakt faktem Czasami brakuje mi pewnych miejscy i odpałów z pewnymi ludźmi. I czasem chciała bym znowu mieć 5 lat i nie mieć żądnych zmartwień. Ale to już mineło i wrócić się nie da. A szkoda ;(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz